wtorek, 19 marca 2013

Pasta jajeczna

Z racji tego, że jakimś dziwnym sposobem w mojej lodówce znalazło się bardzo dużo jajek, a przez ten tydzień jestem sama w domu, to należałoby owe jajka skonsumować. Omlety, jajka na miękko/twardo, jajecznica, jajka w majonezie... A może zrobić coś nowego? Coś, co nadawałoby się na śniadanie z chrupiącym chlebkiem? To dobry czas na zrobienie pasty jajecznej :)
Rzadko ją robię, całkowicie zapomniałam o tym, że jajka można wykorzystać także w taki sposób. A więc do dzieła:

3 jajka na twardo
2 łyżki majonezu
1 łyżka musztardy
sól i pieprz do smaku
natka pietruszki (może być też koperek, szczypiorek)

Ugotowane jajka obieramy, gnieciemy widelcem. Dodajemy majonez, musztardę, mieszamy. Dodajemy sól, pieprz i zieleninkę, jeszcze raz mieszamy i gotowe! Pyszne, sycące śniadanko.



P.S: NIE CHCĘ JUŻ TEGO ŚNIEGU! Chcę zaśpiewać "wiosna, wiosna, ach to ty..."


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz